Od autorki
Słowo wstępu
Dodatkowy pokój śnił mi się od dawna. Może to efekt mojej obsesji na punkcie większego mieszkania, które od lat planuję kupić. A może, jak oceniłby Jung, kwestia ukrytych aspektów mojej osobowości… Pewnego dnia obudziłam się po takim śnie z jasnym przeświadczeniem, że muszę go opisać. Kiedy zaczęłam – sny się skończyły. Może teraz dodatkowy pokój przyśni się Wam?